Obalamy mit – To nie prawda, że chłopcy później zaczynają mówić!

Fundacja Sensuo - obalamy mit

On jeszcze ma czas, żeby zacząć mówić. W końcu to chłopiec, a oni zawsze później mówią” – to zdanie, które bardzo często powtarzają rodzice. Obalamy mit, bo okazuje się, że tego typu stwierdzenia nie mają wiele wspólnego z tym, jak to wygląda naprawdę – mówi Nam Weronika Piskadło, neurologopeda w Fundacji Sensuo.

Jeśli chodzi o fazy rozwoju mowy, nie ma absolutnie żadnej różnicy między chłopcami i dziewczynkami!

Wszystkie dzieci przechodzą dokładnie takie same fazy rozwoju mowy. Prawdą jest jednak, że ich tempo bywa różne. Niektóre dzieci rozwijają się dużo wolniej, inne zaś szybciej. Czasami zdarza się też, że niektóre dzieci nie radzą sobie same i wymagają pomocy specjalisty. W efekcie obalamy mit – rozwój mowy nie jest uzależniony od płci. Normy rozwoju języka są identyczne zarówno dla chłopców, jak i dziewczynek” – podkreśla Weronika Piskadło.

Jednocześnie zdecydowanie odrzuca ona mity, które mają potwierdzać fakt, że niektórzy chłopcy zaczynają mówić później. “Musimy obserwować swoje dziecko, ale też zwracać baczną uwagę na to, czy mówimy do nich w poprawny sposób. Rodzice powinni pamiętać, że dzieci uczą się poprzez naśladowanie. Jeśli zauważymy, że coś jest nie tak, nie powinniśmy ignorować problemu, ale natychmiast trzeba zwrócić się do specjalisty” – mówi Nam Weronika.

Niestety rodzice, bardzo często odwlekają wizytę u logopedy, bo żyją w przeświadczeniu, że to jeszcze żaden problem. Wielu rodziców boi się też takiej wizyty albo po prostu nie wie, czego się spodziewać.

“Rozwój motoryki dużej i małej wpływa na  całościowy rozwój dziecka i przekłada się też na lepszy rozwój mowy. Logopeda, czy Neurologopeda to już nie specjalista, który sadza dziecko przed lustrem i przez godzinę prosi o powtarzanie głosek. To osoba, która powinna spojrzeć na dziecko całościowo i stymulować rozwój wszystkich jego funkcji poznawczych” – mówi Weronika Piskadło.

Fundacja Sensuo - obalamy mit

“Jego tata też późno zaczął mówić, on też w końcu zacznie” – mit powtarzany od pokoleń

Żyjemy w czasach, w których rodzice są coraz bardziej świadomi, niestety, wciąż powielają te same błędy, co poprzednie pokolenia. Okazuje się bowiem, że pomimo powszechnego dostępu do informacji, pozostają bierni na problemu dziecka. Jeśli zatem syn albo córka nie jest w stanie swobodnie się komunikować, mówi niezwykle wolno bądź co gorsza sepleni, to sytuacje, których pod żadnym pozorem żaden odpowiedzialny rodzic nie powinien lekceważyć. Nawet, jeśli niektóre osoby wmawiają nam, że to normalne.

“Niestety zdarza się, że niektórzy pediatrzy patrzą na takie dzieci i stwierdzają: ‘spokojnie, ma jeszcze czas’. Jako neurologopeda zdecydowanie się z taką tezą nie zgadzam! Istnieją określone ramy rozwoju głosek i jeśli dziecko w wieku dwóch lat nie jest w stanie łączyć wyrazów, to powinniśmy udać się do specjalisty. Podkreślam stanowczo – każde dziecko rozwija się w swoim tempie, ale pewne rzeczy muszą się pojawić, żeby mowa mogła się rozwijać” – ostrzega neurologopedka.

Jak pomóc Naszemu dziecku?

Po pierwsze nie szukajmy wymówek – zarówno dla dzieci jak i dla samych siebie. Odwiedziny u specjalisty to nie powód do wstydu, ale szansa na zdrowy rozwój dla naszej pociechy.

“W przypadku opóźnionego rozwoju mowy to od rodziców zależy, jak szybko dziecko trafi do specjalisty. Czekanie i wmawianie sobie, że chłopcy ‘tak mają’, zdecydowanie negatywnie wpłynie to na dziecko w późniejszym czasie. Terapia będzie trwała dłużej, będzie trudniejsza, a dziecku trudniej będzie nadrobić rozwój mowy względem rówieśników” – podkreśla Weronika Piskadło.

Jednocześnie namawia rodziców do tego, by ograniczyć dzieciom dostęp do komórek i tabletów. “Apeluję, dajmy dzieciom klocki, niech nawlekają koraliki albo rysują. Pamiętajmy, by bawić się z nimi – mówić do nich i rozmawiać z nimi. W ten sposób naprawdę możemy mu pomóc” – podsumowuje Weronika Piskadło

Chcesz być na bieżąco?!

Już dziś polub Nasz profil na Facebook.com!

Zobacz inne Nasze wpisy!

Już teraz zajrzyj na naszego Bloga